czwartek, 3 sierpnia 2017

Wisła pozaszlakowa część 5 BARAŃSKI MOST - CICHULA - CZYRWÓNY ŁUSYP - BARANIA GÓRA

Polana Cichula widziana goglowskim okiem. Źródło zdjęcia TUTAJ.

Na Baranią Górę można podejść szlakami na co najmniej 10 sposobów.
Na szczęście wszystkie z nich omijają tak klimatyczne miejsca jak Polana Cichula!

Zresztą na niektórych mapach nawet jej nie ma.
I to był wystarczający powód dla mnie, aby w końcu wybrać się w TAMTE tereny.


źródło: mapa-turystyczna.pl / Linią przerywaną szedłem / czerwony bohomaz - Polana Cichula

Na początku nie udziwniałem, tylko ruszyłem niebieskim szlakiem doliną Białej Wisełki.

W miejscu gdzie szlak skręca w prawo z asfaltu w las, w kierunku Kaskad Rodła,
ja skręciłem w lewo.


Po skręceniu w owe "lewo" idziemy doliną Potoku Głębczańskiego.
Na fotografii powyżej widać ten ciek tuż przed wlotem do Białej Wisełki.
Tak na marginesie jest to jeden z nielicznych prawobrzeżnych dopływów Białej Wisełki.
Jak to mówią - jaka geologia takie dopływy.


Na pewnym odcinku dolina potoku wcina się dosyć wąskim i malowniczym gardłem
pomiędzy jedną z odnóg pasma Cieńkowa, a omawianym grzbietem na który za chwilę się udam.


Z czoła grzbietu po prawej stronie wypływa wiele małych cieków. Jest to dosyć malownicze, nie tylko latem, ale także zimą. 
W ogóle miejsce powyżej, czyli grzbiet na którym zlokalizowana jest dzisiejsza bohaterka, 
tzn polana Cichula mógłby być dobrą lokalizacją na jakąś mega-fortecę. 
Wcina się bardzo stromymi brzegami z trzech stron (górna Biała Wisełka, Potok Głębczański i Potok Rastoczny (Raztoczny). 
Jedyny dogodny dostęp jest od strony Baraniej Góry. No i ta obfitość wody! Same strategiczne plusy... 
Ale wracamy do rzeczywistości:
 Kawałeczek wyżej, koło domku widocznego na fotografii 
skręcamy w prawo jak zaznaczono powyżej,
albo mówiąc bardziej technicznie: 
skręcamy w dojazd pożarowy nr 3.
Tak na marginesie: około rok temu opublikowałem dosyć obszernie 
tzw Główną Stokówkę Wiślańską (Wisła Pozaszlakowa nr 2 LINK).
I tak się jakoś składa, że jak by ktoś chciał stąd (tzn z miejsca na powyższej fotografii) 
iść dojazdem pożarowym nr 6, 
to wyjdzie w punkcie "C" Wisły Pozaszlakowej nr2, 
a jak by ktoś szedł "do oporu" dojazdem pożarowym nr3, to wyjdzie w punkcie "D" na wiadomej trasie.
Ja oczywiście ruszyłem dojazdem pożarowym nr 3, ale nie "do oporu", ale o tym za chwilę, a tymczasem:

ścieżka pięknie pnie się nam lekko pod górę, strumyk szemrze, sielanka w pełni...
Ale niech sielankowość nie uśpi naszej czujności, bo aby nie wylądować w "D" 
tzn w punkcie oznaczonym literką "de" w Wiśle Pozaszlakowej nr2
 musimy za chwilę skręcić w prawo, w niepozorną ścieżkę. 
Jeśli ktoś się stresuje "niepozornością owego skrętu", 
to może poniższa informacja mu pomoże:
Jest to pierwszy możliwy skręt w prawo, licząc od tego miejsca ze strzałką dojazd pożarowy, 
a ponadto patrząc z drogi widzimy, że przez potoczek prowadzi taki betonowy, w sensie płyt, przejazd. 
Proszę iść tędy. 
Po tym skręcie idziemy sobie spokojnie dróżką typu rajsztakowego i jest bardzo miło.

Po prawej w dole obserwujemy dolinę Potoku Głębczańskiego
 wraz z owym dojazdem pożarowym nr 6

Po jakimś czasie dróżka skręci dosyć mocno w lewo i wejdzie w gęstszy las, 
a później drugi raz skręci w lewo (jeszcze mocniej) za tymi skałkami:
Jeśli dojdziecie państwo do tego miejsca, 
proszę się mieć na baczności!
Za moment po lewej stronie nieco w oddali jest paśnik.
A czy ten paśnik ma dla nas jakieś znaczenie?
Oczywiście! Oprócz tego, że można się w nim przespać lub schronić np przed burzą, 
to jest to sygnał, że za paśnikiem skręcamy w lewo "do góry" i za chwilę wchodzimy na kolejną dróżkę, 

która, pnąc się w górę, doprowadzi nas niebawem do upragnionej Polany


Jeszcze kawałek i...

JEEEST !!!
Polana Cichula, przez niektórych zwana Cikula
w całej swej okazałości! 

Dobrze się tutaj odpoczywa
Dobry podgląd na przysiółek Wyśni

Po odpoczynku, kontynuujemy drogę w tym samym kierunku.

Kiedy dojdziemy do tego punktu:

To po zrobieniu jeszcze jednego punktu wdepniemy na spychaczówę, 
wspominaną już dzisiaj przeze mnie czyli stokówkę relacji Przełęcz Salmopolska - Schronisko Przysłop.
Legenda:
1. Stąd przyszedłem.
2. Tam idę (kier. Barania Góra).
3. Kier. Przełęcz Salmopolska, ew. Cieńków / Zielony Kopiec
4. Kier. schr. Przysłop / Głómbiarnia i inne atrakcje.


Po przejściu kolizji ze spychaczówą i pójściu w kierunku 2
Od razu wita nas cudowna dzikość stoków Baraniej Góry.


W tak klimatycznych miejscach nie można nie zrobić sobie autoportretu.


Poniżej parę fotek zamiast słów. Te tereny urzekają mnie nieprzerwanie od wielu lat!












Powoli wyłania się już Czyrwóny Łusyp, czyli bezpośrednie sąsiedztwo źródeł Białej Wisełki.
Teren jest dosyć trudny, ścieżka gdzieś zanika 
i w związku z tym proszę tutaj nie chodzić 
i w miejscu z numerkami (parę zdjęć wcześniej) proszę skręcać w kierunkach 3. lub 4.


O Źródła Białej Wisełki.
To może ja tym razem tutaj się z państwem pożegnam.

Do zobaczenia.

Poniżej dla przypomnienia
link do wszystkich tras opisywanych na tym blogu:
TRASY

a za niedługo 
trzeba będzie napocząć wreszcie TEN temat 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz